KAZUS: Pozorna likwidacja stanowiska pracy po powrocie z urlopu macierzyńskiego

Kazus:

Pracownica A była zatrudniona na stanowisku sekretarki.

Kiedy pracownia A poszła na zwolnienie lekarskie w związku z ciążą, pracodawca zatrudnił pracownicę B na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony na stanowisku asystentki biura.

Pracownica B przejęła wszystkie obowiązki pracownicy A i wykonywała te same obowiązki pomimo, że stanowiska miały inną nazwę.

W dniu powrotu do pracy pracownica A otrzymała wypowiedzenie umowy o pracę z uwagi na likwidację stanowiska sekretarki oraz brak możliwości powierzenia jej pracy na stanowisku równorzędnym lub innym odpowiadającym jej kwalifikacjom.

Wobec powyższego, odwołała się ona do sądu pracy, domagając się przywrócenia do pracy oraz zasądzenia wynagrodzenia za okres pozostawania bez pracy a także odszkodowania z tytułu dyskryminacji.

W toku procesu pracodawca wykazał, że decyzja o zwolnieniu pracownicy A wynikała z tego, że pracownica B była dużo lepiej oceniana.

Komentarz:

Przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę jest nieprawdziwa bowiem mamy do czynienia z pozorną likwidacją stanowiska.

Stanowisko sekretarki nie zostało zlikwidowane, ponieważ istnieje inaczej nazywające się stanowisko (asystentka biura), na którym zakres zadań jest taki sam, jak na stanowisku sekretarki.

Pracodawca powinien był dopuścić pracownicę A do pracy na dotychczasowym stanowisku, względnie na stanowisku asystentki biura.

Zawierając umowę o pracę z pracownicą B pracodawca powinien liczyć się z obowiązkiem dopuszczenia pracownicy A do pracy na dotychczasowym stanowisku i powinien zatrudnić pracownicę B na umowę terminową.

Ciężko jednoznacznie stwierdzić czy sąd uwzględni roszczenie pracownicy A o przywrócenie do pracy czy też uzna przywrócenie za niecelowe i orzeknie o odszkodowaniu. Być może sąd orzeknie właśnie o odszkodowaniu, a to z tego względu, że przywrócenie do pracy wiązałoby się z koniecznością wypowiedzenia umowy o pracę pracownicy B.

Sąd z pewnością nie uwzględni żądania o odszkodowanie z tytułu dyskryminacji z tego względu, że w toku procesu pracodawca wykazał, że pracownica B była dużo lepszym pracownikiem. Pracodawca zatem zastosował obiektywne i uzasadnione kryterium doboru do zwolnienia.

Bardzo mi miło, że tutaj jesteś, dziękuję! Jeśli w związku z tym postem masz do mnie jakieś pytania, zapraszam do kontaktu. Jeśli uznasz ten artykuł za warty udostępnienia dalej, byłabym niezwykle wdzięczna. Dzięki temu będzie on miał szansę trafić do kogoś, kto być może również potrzebuje go przeczytać.

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s